Częste pytania
Czytałam już takie poradniki. Czym to się różni?
Tamte poradniki uczyły Cię starać się bardziej: dłużej, mocniej, z większym zaangażowaniem. Dlatego nie zadziałały, bo poprawiałaś tempo, a nie miejsce.
Tu dostajesz mapę jego ciała i kolejność, w jakiej przez nią przechodzisz. Nie musisz się domyślać, gdzie zacząć, bo pierwszy punkt jest wskazany palcem.
Co ja z tego realnie będę miała?
Trzy rzeczy.
Przestajesz zgadywać. Klękasz i wiesz, od czego zacząć i co robić dalej, zamiast szukać w głowie, czy dobrze Ci idzie.
Widzisz reakcję, której nie da się udać. Napięcie w udach, szybszy oddech, palce zaciśnięte na prześcieradle.
Zmienia się jego zachowanie poza łóżkiem. Pisze w środku dnia, wraca wcześniej, wieczorem nie zamyka laptopa za szybko, kiedy wchodzisz.
Skąd mam wiedzieć, że to prawda?
Nie musisz mi wierzyć na słowo. Zrób sobie test dziś wieczorem, za darmo.
Przypomnij sobie ostatni raz i odpowiedz na dwa pytania. Czy potrafisz wskazać dokładne miejsce, od którego zaczęłaś? I czy wiesz, dlaczego akurat od tego?
Jeśli odpowiedź brzmi „bo tak się to robi” albo „bo tak gdzieś widziałam”, to masz odpowiedź. Nie zaczynałaś tam, gdzie jego ciało reaguje najmocniej. Zaczynałaś tam, gdzie zaczyna się z przyzwyczajenia.
A jeśli ja po prostu tego nie potrafię?
Tę myśl ma prawie każda kobieta, która to kupuje, i prawie żadna nie mówi jej głośno.
To nie jest kwestia talentu ani odwagi. Kobieta, przy której facet traci głowę, robi dwie rzeczy inaczej niż Ty. Zaczyna w innym miejscu niż to, w którym zaczyna się z przyzwyczajenia, i idzie w kolejności, która buduje napięcie, zamiast od razu iść na skróty. Obie te rzeczy przeczytasz w jeden wieczór i obie działają od pierwszego razu.
A jeśli Twoim hamulcem jest odruch, który zatrzymuje Cię w połowie, to on też ma swoją przyczynę i swoje rozwiązanie. Nie ma nic wspólnego z tym, jak bardzo się starasz.
Skoro to takie proste, czemu nikt mi tego nie powiedział?
Bo o tym się nie rozmawia. Koleżanki przy kawie mówią, że u nich wszystko dobrze, a mężczyzna nie powie wprost, czego mu brakuje, żeby Cię nie urazić.
Zostaje internet i porno, czyli dwa miejsca, które pokazują wynik, a nigdy drogi. Dlatego zostajesz z poczuciem, że problem jest w Tobie.
Jesteśmy razem dziesięć lat. Czy to jeszcze ma sens?
Po dziesięciu latach różnicę widać nawet mocniej. Im dłużej robicie to samo, tym większy kontrast, kiedy jeden wieczór wygląda inaczej.
Jego ciało reaguje na sygnał, którego przez te lata nie dostawało, a głowa idzie za ciałem. Dziesięć lat nie działa przeciwko Tobie. Przeciwko Tobie działa kolejny rok tego samego.
Dlaczego mam Wam zaufać?
Nie musisz. To my ryzykujemy więcej.
Materiał dostajesz od razu, w całości, i zostaje u Ciebie także wtedy, kiedy poprosisz o zwrot. Przez 90 dni jedno zdanie na maila wystarczy, żeby odzyskać całą kwotę, bez pytania o powód.
Robimy tak, bo to sprawdza się w pierwszym tygodniu, a nie po pół roku. Kobieta, która raz zobaczyła, jak reaguje jego ciało, nie pisze po zwrot.
Jak to właściwie działa?
Inne poradniki mówią, żebyś robiła więcej i dłużej. Tu robisz mniej, ale w innym miejscu i w innej kolejności.
Najpierw test wrażliwości, po którym wiesz, na co jego ciało reaguje najmocniej. Potem trzy fazy, jedna po drugiej, każda z konkretnym ruchem. Nic z tego nie wymaga wprawy, tylko wiedzy, gdzie.
Dlaczego warto dobrać Pakiet Nieodpartej Kochanki?
Mapa mówi Ci, co robić. Nie zdejmie z Ciebie tego, co dzieje się w głowie pięć minut wcześniej, ani odruchu, który zatrzymuje w połowie. To są dwie najczęstsze rzeczy, przez które kobieta wie już, co robić, i dalej tego nie robi.
„Pewność Siebie Gwiazdy Porno” pracuje z pierwszą, „Głębokie Gardło Bez Odruchów” z drugą, konkretnymi ćwiczeniami oddechu zamiast zachęt.
Do tego 7-dniowy plan: jedno działanie dziennie, żeby to, co przeczytasz w jeden wieczór, nie wyparowało do soboty. Bez niego zwykle zostaje jeden dobry wieczór i powrót do starego.
Ile czasu muszę na to poświęcić?
Przeczytanie to jeden wieczór, spokojnie, na telefonie. Stosujesz następnym razem, bez ćwiczeń, przygotowań i bez wygospodarowywania czasu.
Nie musisz niczego trenować osobno. Robisz to w sytuacji, która i tak się wydarzy.
Czy on się zorientuje, że coś czytałam? I jak to dostanę?
Nie ma czego zauważyć. Nic nie zapowiadasz i nic nie zmieniacie. Zmienia się jedna rzecz, którą robisz, a ta wygląda naturalnie. Część mężczyzn pyta potem „skąd ty to wzięłaś”, i wtedy Ty decydujesz, czy powiesz.
Plik przychodzi mailem od razu po płatności, na telefon, i zostaje u Ciebie na stałe. Na wyciągu z konta widać nazwę sklepu, a nie tytuł.
A jeśli u mnie nie zadziała?
Masz 90 dni na zwrot i wystarczy jedno zdanie na maila. Całą kwotę odzyskasz w kilka dni roboczych, a materiał zostaje u Ciebie.
Nocy, po których leżysz obok niego i zastanawiasz się, o kim myśli, nikt Ci nie odda.